” Na skraju załamania” B.A. Paris – recenzja

BA Paris Na skraju załamania - autorka Za zamkniętymi drzwiami
Podziel się:
Facebook
Google+
https://www.ebookoo.pl/2018/03/06/na-skraju-zalamania-b-a-paris-recenzja/
Twitter

Autorka B.A Paris, kiedy wydała swoją pierwszą powieść „Za zamkniętymi drzwiami” z szumem wdarła się na czytelnicze salony, nie schodząc z list bestsellerów przez długie tygodnie. Teraz wydając „Na skraju załamania” ma z jednej strony łatwiej, gdyż jest już medialna i szum za nią zrobią jej fani i wydawnictwa, które wyczuły pismo nosem. Z drugiej strony nigdy nie jest łatwo napisać równie dobrą książkę, co ta pierwsza, zatem w tyle głowy zawsze musi być obawa, co jeśli ta książka zawiedzie?

Ja nie ukrywam, że ułatwiłem sobie zadanie i aby nie mieć porównania – mimo, że mam obie książki w domu – zacząłem  swoją przygodę z twórczością B.A. Paris od „Na skraju załamania„…

O czym jest „Na skraju załamania”?

Młoda nauczycielka Cass Anderson w późnych godzinach wieczornych decyduje się wyjść z przyjęcia i wracać do domu. Szaleje mocna burza, a jadąc samochodem widoczność jest ograniczona do minimum. Tak naprawdę to kompletnie nic nie widać! Pomimo przeciwskazań od męża Cass zamiast jechać okrężną ale łatwiejszą drogą, wybiera skrót przez las…

Kiedy jest już w połowie drogi, na poboczu widzi zaparkowany samochód i w ostatniej chwili zjeżdża, gdyż stwierdza, że może ta osoba potrzebuje pomocy z autem. Niemniej nie decyduje się wysiąść, gdyż za bardzo boi się podstępu – ile to już się słyszało o takich sytuacjach-, a że leje rzęsisty deszcz i stwierdza, słusznie z resztą, że jak faktycznie dana osoba oczekuje pomocy, to wysiądzie ze swojego auta i podejdzie do Cass. Ponieważ nic takiego się nie dzieje, Cass odjeżdża i chwilę  później jest już w domu, lecz od tej pory pojawiają się u niej wyrzuty sumienia, czy oby na pewno postąpiła słusznie i nie zajrzała do auta z lasu. Jej największe obawy potwierdzają się, gdy okazuje się, że osoba z auta została brutalnie zamordowana a ona mogła jej pomóc! Wyrzuty z dnia na dzień robią się coraz większe, powodując, że Cass wpada w obłęd i panicznych strach.

Główna bohaterka Cass Anderson, której życie dosłownie obróciło się o 180 stopni raptem w ciągu kilku ostatnich miesięcy, okres wakacji miała przeznaczyć na tak jej potrzebny wypoczynek i ułożenie wszystkich zaległych spraw, które tak mocną na nią rzutowały w ostatnim czasie.  Niestety wydarzenia z pamiętnego wieczora, tylko dokładają jej zmartwień, sprawiając, że Cass powoli znajduje się na skraju załamania…

Bo cóż powiedzieć, że zdarza się zapomnieć obsługi podstawowych narzędzi domowych, jak mikrofalówka, pralka, czy automat do kawy. Kto tak nie miał?

Zdarza się również, że uleci gdzieś z głowy umówione spotkanie się z przyjaciółmi, czy zakupy zrobione z dużym wyprzedzeniem – jak zakup książki w przedpremierze 😉

Jednakże, jeśli dopiero co w Twojej rodzinie, najbliższa Ci osoba, czyli Twoja własna mama przed śmiercią miała demencję, czyli zanik pamięci, to zaczynasz się zastanawiać, czy i Ciebie ta choroba nie dopada prawda?

 A gdy dodamy do tego szok z powodu śmierci osoby, której mogło się pomóc i głuche telefony, które otrzymujesz od momentu feralnego wieczoru, łatwo to wszystko przekuć w jeden paraliż organizmu spowodowany podwyższonym poziomem stresu a finalnie strachu. I już nie wiesz, czy z Tobą jest wszystko w porządku, czy ktoś Cię nie śledzi i czy teraz to Ty będziesz kolejną ofiarą mordercy.

Podsumowanie

„Na skraju załamania” BA Paris to książka, która pokazuje, jak z błahe sprawy, jak głuche telefony, czy zapominanie o wykonanych dopiero co czynnościach pod wpływem silnego stresu, jakim jest morderstwo nabierają olbrzymiego znaczenia i mogą siać w naszych głowach ogromne psychologiczne spustoszenie i doprowadzić nas na skraj wytrzymałości.

Sama narracja jest bardzo wciągająca a autorka, ze szczegółami chce nam pokazać całą tą spiralę, która powoduje takie a nie inne zachowanie głównej bohaterki. Mimo, że w pewnym momencie jest już tego za dużo i wydaje się przesadzone to mimo wszystko końcówka i wyjaśnienie intrygi oddaje nam wszystko z nawiązką.

Teraz nie pozostaje mi nic innego jak zabrać się za 1 powieść autorki „Za zamkniętymi drzwiami”, porównać i się zastanowić, czy jest progres, czy regres w formie 🙂 Niemniej zapamiętajcie nazwisko autorki BA Paris. Patrząc tylko na ten recenzowany tytuł, kolejne powieści z pewnością będą warte poświęcenia czasu!

Michał

Za książkę dziękuję wydawnictwu Albatros: