„Przewaga Bourne’a” Eric Van Lustbader – recenzja

Co warto przeczytać: Przewaga Bourne'a Eric Van Lustbader

12 część cyklu przygód mojego ulubionego superagenta Jasona Bourne’a to dla mnie takie swoiste być albo nie być autora Erica Van Lustbadera.

W raz lepiej, raz gorzej napisanych kontynuacjach, czekałem na wreszcie coś naprawdę godnego nazwiska pierwotnego autora cyklu Roberta Ludluma, którego książki czytałem z niesłychaną wnikliwością i przyjemnością. Natomiast w książkach Van Lustbadera ciągle mi czegoś brakuje. Może fakt, że za Roberta Ludluma bohater był wyjątkowo uzdolnioną machiną w rękach CSI a przetrwanie zawdzięczał tylko sobie i swojemu instynktowi.  W rękach Van Lustbadera Bourne stał się nieśmiertelnym mitycznym stworem, który w potyczce sam na sam z wyszkoloną armią, za każdym razem wyszedłby z pojedynku nawet bez jednego draśnięcia. A sami przyznacie, że wmieszanie science fiction do tak kultowej serii to, mam wrażenie, lekkie niezrozumienie pierwotnych intencji „stwórcy”.

O czym jest Przewaga Bourne’a?

Ze względu na brak środków finansowych Jason Bourne powraca jako człowiek do wynajęcia. Tym razem agent za pomocą swoich talentów do wcielania się w innych zostaje … Ministrem Kataru. Ciekawa to rola, wykorzystywana przez najbardziej możnych tego świata w sytuacji i miejscu, gdzie istnieje ryzyko zamachu terrorystycznego.

Kiedy ministrowie z Jordanii, Syrii, Kataru, Iraku, Libanu, Zjednoczonych Emiratów Arabskich oraz Jemenu spotykają się w Katarze, aby omówić kwestie związane z ugrupowaniami terrorystycznymi, dochodzi do ataku uzbrojonych napastników, których głównym celem był… sam Bourne.

Pierwsze pytania, które się pojawiają w naszej głowie, to skąd napastnicy wiedzieli, gdzie jest Bourne i jakim cudem wiedzieli za jakiego ministra jest „przebrany”? Nie muszę dodawać, że dziwnym zbiegiem okoliczności wszyscy pozostali ministrowie giną a Jason zostaje przy życiu… A może to nie był przypadek?

Sprawcą tego paskudnego aktu terroryzmu jest El Ghadan, wyjątkowo poszukiwany terrorysta, któremu co i rusz udaje się umknąć organom ścigania, a który to wobec Jasona Bourne’a ma konkretne plany. Jakie?

Za dwa tygodnie odbędzie się spotkanie, na którym ma dojść do historycznego zawarcia pokoju pomiędzy Palestyną i Izraelem a przewodniczyć mu będzie Prezydent USA. Rolą Jasona Bourne’a jest nie dopuścić do rozejmu. Jest też i drugi ukryty cel tego całego zamieszania o, którym Najemnik dowie się w swoim czasie.

Aby nasz niepokorny „były” agent CIA znany z operacji o kryptonimie Treadstone był bardziej posłuszny i nie pomyślał o jakimś odwecie, El Ghadan porywa rodzinę bliskiej mu osoby. Soraya Moore i jej córka chwilę później przeżywają pierwszy dramat, kiedy terrorysta zabija na ich oczach męża i ojca, jako symbol kary, która spotka Bourne’a jeśli nie okaże posłuszeństwa.

Bourne został postawiony przed trudnym wyborem, z którego nie widać wyjścia: ocalić przyjaciółkę Sorayę i jej córeczkę albo prezydenta i rozejm…

Co czytać: Przewaga Bourne'a - Eric Van Lustbader | książka | ebook

Podsumowanie

Odpowiadając na wątpliwość z początku posta, czy autor sobie poradził, z czystym sumieniem odpowiadam: wreszcie tak. Ten tytuł wciągnął mnie bez reszty pomimo niby znanej formy fabuły. Na czym zatem ona polegała?

On potrzebuje pieniędzy, więc wykorzystując swoją wiedzę i doświadczenie agenta stając się najemnikiem. „Przypadkiem” podczas jednego ze swoich zleceń zostaje wplątany w intrygę, która ma wielkie znaczenie międzynarodowe. Dodatkowo złoczyńcy porywają bliskich głównego bohatera i grożą im śmiercią aby przypadkiem wplątany bohater nie rozmyślił się podczas wykonywania zleconego zadania. 

Pomimo powyższego, doświadczymy tutaj wielu zwrotów akcji, niespodziewanych rozwiązań i sztuczek pisarskich zastosowanych przez autora, które intrygują a jednocześnie jeszcze mocniej wciągają czytelnika w tytuł i fotel 🙂

Co istotniejsze, tak naprawdę nie potrzebujesz znać poprzednich 11 części aby cieszyć się w 100% z tej lektury. Oczywiście, są odwołania do poprzednich zdarzeń, lecz są tak nieliczne i mało znaczące dla całości treści, że praktycznie się ich nie zauważa.

Ważne jest też tło wydarzeń zastosowanych w książce „Przewaga Bourne’a”. Przewijające się tematy terroryzmu na bliskim wschodzie nadają tej powieści dodatkowego wydźwięku i charakteru.

Podsumowując: trafił w moje ręce tytuł – zresztą nieprzypadkowo – który, jako fan serii traktowałem jako pozycję obowiązkową a zarazem oceniałem jeszcze surowiej, ze względu na poziom poprzednich części. Poziom, który do tej pory pozostawiał wiele do życzenia jednakże tym razem autor sprostał wyzwaniu. Na szczęście 🙂

P.S.

Z cyklu Bourne’a zrecenzowałem jeszcze „Zagadka Bourne’a”. Więcej o tej książce przeczytasz tutaj.

 

Za książkę dziękuję:

Wydawnictwo Burda Książki
Wydawnictwo Burda Książki

 

 

 

 

Michał

Podziel się:
Facebook
Google+
https://www.ebookoo.pl/2017/11/17/przewaga-bournea-eric-van-lustbader-recenzja/
Twitter
Instagram