„Odnaleziony” Harlan Coben – recenzja

Myron Bolitar w akcji
Podziel się:
Facebook
Google+
http://www.ebookoo.pl/2018/02/08/odnaleziony-harlan-coben-recenzja/
Twitter
Kiedy wziąłem w ręce książkę Harlana Cobena „Odnaleziony”, w jednej chwili ogarnęły mnie wszystkie uczucia świata. I te dobre, i te złe. Być może było to spowodowane faktem, że po raz pierwszy miałem przyjemność sięgnąć po tego właśnie autora. I być może jedna wielka niewiadoma, co czeka mnie na tych trzystu pięćdziesięciu kolejno zadrukowanych stronach – stronach, które jedna za drugą, wciągały mnie coraz mocniej i mocniej w tę opowieść…

O czym jest książka Harlana Cobena „Odnaleziony”?

…No właśnie… opowieść. Bo tak właśnie odebrałem tę książkę. Na czarnej okładce pod tytułem jest co prawda słowo THRILLER, ale… osobiście nie znalazłem w tej historii niczego, co można by nazwać thrillerem. Może jestem za bardzo wymagający. Może mam za grubą skórę. A może zwyczajnie nie przeraża mnie opowieść o nastolatku, którego głównym zadaniem jest rozwikłanie historii miłosnej koleżanki ze szkolnej ławy, a przy okazji próba odnalezienia swojego zaginionego ojca i rozwikłanie zagadki – zagadki, która rozwiązuje się sama i to tak nagle, że nawet trochę naiwnie, bez odrobiny wysiłku.
 Myron Bolitar w akcji

Podsumowanie

Ogólnie rzecz biorąc cała historia jest ciekawa i wciągająca… naprawdę i bez naciągania!… ale thrillera w tym nie widzę. Po prostu nie widzę i już. Co nie zmienia faktu, że książkę gorąco polecam i sam chętnie sięgnąłbym po nią po raz drugi.

Krzysztof Roguski
Za książkę dziękuję wydawnictwu: